7thGuard.net Pajacyk
podeślij nam tekst


archiwum
Kilka przemyśleń na temat Windows i Microsoft
Konferencja deweloperów ERP5
Wielka Brytania: więzienie za handel adresami e-mail
Steve Jobs nie lubi DRM
OOXML poczeka, ODF do przodu
NoAdBlock, czyli heca na 14 fajerek
Nowe biuro Electronic Frontier Foundation w Brukseli
Microsoft od kuchni... czyli
OpenXML Translator 1.0
Wolne Podręczniki

7thGuard.net
archiwum
dodaj informację
jak pisać
źródła RSS
baza firm
sidebar Mozilli
głosowania
konfiguracja

projekty
planeta
podcast
7thWiki
OldWiki
janosik
knoppix
magiczny flet
engine
listy dyskusyjne
gnu

o nas
*.7thGuard.net
manifest
kontakt

polecamy
PLD
Debian
Wiki Debiana PL
GNU
RPM Search
Linux+
Linux Magazine
Kilka przemyśleń na temat Windows i Microsoft
Czy nowa Vista jest największą porażką koncernu? Chyba tak. Dlaczego?

W nowym okienku wprowadzono najbardziej restrykcyjny system DRM, jaki istniał do tej pory, podczas gdy Apple, które już ma tu doświadczenia, apeluje aby sie z niego wycofać. Podobne ruchy widać w przemyśle fonograficznym. Na razie są to tylko „jaskółki”, ale na podstawie tego widać już, co czeka DRM w najbliższej przyszłości. A tę technologię czeka śmierć naturalna, bo po pierwsze jest nieskuteczna, a po drugie utrudnia życie normalnemu użytkownikowi.

Następny w kolejce jest wprowadzony system zabezpieczeń. System miał być nie do złamania, a od czasu premiery cracki sypią się jak grzyby po deszczu. Dodatkowo w samej Viście znaleziono kilka bardzo poważnych luk. Nic nie zmieniono w zakresie domyślnych ustawień bezpieczeństwa. A co do wirusów, to i tak 8/10 obecnych będzie na niej działać, za to niekoniecznie działają programy użytkowe firm trzecich. Największym chyba kwiatkiem, do tej pory, jest współpraca iPod-Vista, gdzie ten pierwszy może zostać zniszczony!

Vista nie wnosi praktycznie nic nowego, a to co zostało nam zaserwowane, może spowodować niestrawność.

Microsoft chyba nie zauważył, że świat się zmienił i klienci stali się dużo bardziej wymagający. To, co jest oferowane przez inne firmy, najczęściej jest dużo lepszej jakości i po sporo niższej cenie, jeśli w ogóle cokolwiek kosztuje. Walka o klienta jeszcze nigdy nie była aż tak wyrównana. Imperium Billa powoli staje się gigantem na glinianych nogach. Nietrzymanie się standardów, ataki na inne firmy i środowisko open source, kłamstwa i kupowanie sobie korzystnych opinii, wcale nie umacniają pozycji firmy, tylko ją podkopują. Umowa z Novellem mogłaby dać drugą młodość koncernowi, ale sami ją pogrzebali wprowadzając klauzule o patentach. Kruczki prawne tyle lat dawały firmie przewagę, jednak największą siłą Microsoftu był i jest marketing. Tym razem może się okazać, że zostaną pokonani swoja własną bronią. Ironia losu.

To wszystko pokazuje, że nad Redmond zbierają się czarne chmury. A dotychczasowa polityka firmy staje się coraz bardziej nieskuteczna. Czy Microsoft zdoła sie przeobrazić, czy zginie jak wiele innych firm przed nim?

Sobota 2007-02-10 17:00:58
Drukuj  Komentarze (75)   (Łukasz Dudek)

Copyright © by 7thGuard.net 2001-2002-2003-2004-2005-2006-2007-2008
Powered by PLD Linux
Wygenerowanie strony zajęło real: 0.090